Nor/ma Grand w Budapeszcie: twoja skandynawska ucieczka w sercu Budy

Ostatnia aktualizacja: 2026-09-05·14 min czytania
Na tej stronie
  1. 📋 Nor/ma Grand w skrócie
  2. Historia nor/ma: od Kecskeméti do Millenáris
  3. Lokalizacja: Park Széllkapu i dlaczego to ma znaczenie
  4. Menu brunchowe: skandynawski styl spotyka Węgry
  5. 🍳 Hity brunchu
  6. Dania sztandarowe
  7. Opcje dla oszczędnych
  8. Dodatki i personalizacja
  9. Chleb i wypieki: na tym zbudowano nor/ma
  10. Gablota z wypiekami
  11. Kawa: partnerstwo z Fekete
  12. Rodzaje mleka
  13. Wino naturalne i program napojów
  14. Wina warte uwagi
  15. Fröccs: węgierski spritz winny
  16. Nie tylko wino
  17. Klimat: co naprawdę wyróżnia nor/ma
  18. Co faktycznie mówią odwiedzający
  19. Informacje praktyczne: rezerwacje, dress code i wskazówki
  20. Czy potrzebujesz rezerwacji?
  21. Dress code
  22. Płatności
  23. Wi-Fi i praca z laptopem
  24. Czy można przyjść z psem?
  25. Jak dojechać z centrum Budapesztu
  26. Nor/ma Grand kontra inne budapeszteńskie miejsca na brunch
  27. Werdykt: czy warto odwiedzić Nor/ma Grand?
  28. 📍 Nor/ma Grand – najważniejsze informacje
  29. Powiązane przewodniki

Tam, gdzie skandynawski minimalizm spotyka węgierską gościnność, a rogaliki pistacjowe są warte przeprawy przez Dunaj

📋 Nor/ma Grand w skrócie

Najlepsze dlaMiłośników brunchu, kawy specialty, wina naturalnego i estetów szukających zdjęcia na Instagram
Średni wydatek4,000-7,000 HUF (ok. 48-83 zł) na osobę za brunch + kawę
Godziny otwarciaCodziennie 07:00-20:00
DojazdM2 Széll Kálmán tér + 5 minut pieszo przez Park Millenáris
RezerwacjeNiepotrzebne, ale w weekendowe poranki robi się tłoczno
KlimatSkandynawski minimalizm z węgierskim sercem

Jest taka uniwersalna prawda o Budapeszcie: to miasto żyje kawą i ciastkami. Węgrzy dopracowali tę sztukę wieki temu w kulturze kawiarni, serwując wymyślne torty w złoconych lokalach, gdzie kiedyś sączyli melanż cesarze. Ale w pewnym momencie ktoś spojrzał na cały ten habsburski przepych i pomyślał: „A gdyby zrobić dokładnie odwrotnie?”

Wchodzi Nor/ma Grand, miejsce, gdzie rogaliki są kruche, kawa lekko palona, a estetyka wnętrza krzyczy raczej „mieszkanie w Kopenhadze” niż „buduar Sissi”. To budapeszteńska odpowiedź na skandynawską rewolucję kawiarnianą, i działa znakomicie.


Historia nor/ma: od Kecskeméti do Millenáris

Nor/ma Grand, które widzisz w Parku Széllkapu, to nie oryginał. To większy, odważniejszy krewniak. Pierwsze nor/ma otworzyło się na ulicy Kecskeméti w centralnym Peszcie i szybko zdobyło grono fanów wśród budapeszteńskiej ekipy kawy specialty i wszystkich zmęczonych typową turystyczną kawiarnią.

Lokal w Grand znacząco rozwinął koncept. Tam, gdzie oryginał skupia się głównie na pieczywie i wypiekach, filia w Parku Millenáris dokłada pełne menu brunchowe, imponujący wybór win naturalnych i dość miejsca, żeby usiąść bez łokciowej walki z sąsiadem.

Filozofia zostaje ta sama: skandynawskie tradycje spotykają węgierskie składniki, ekologia i biodynamika, gdzie tylko się da, i zero skrótów w jakości. Chleb powstaje kilka dni. Kawa pochodzi od Fekete, jednego z czołowych palaczy specialty w Budapeszcie. Wina są naturalne, często skin-contact, od małych producentów, którzy pewnie zapłakaliby, gdybyś poprosił o coś mainstreamowego.


Lokalizacja: Park Széllkapu i dlaczego to ma znaczenie

📍 Gdzie znajdziesz Nor/ma Grand

  • Adres: Margit körút 75-87, 1024 Budapest (Park Széllkapu, południowy róg Millenáris)
  • Najbliższe metro: M2 Széll Kálmán tér (5 minut pieszo)
  • Tramwaj: 4/6 do Széll Kálmán tér
  • Parking: dostępny podziemny parking Millenáris

Nor/ma Grand stoi w Parku Széllkapu, stosunkowo nowej zielonej przestrzeni połączonej z kompleksem Millenáris, dawną fabryką Ganza zamienioną w centrum kultury. Jeśli byłeś kiedyś na budapeszteńskich eventach technologicznych, targach designu czy koncertach pod chmurką, pewnie mijałeś to miejsce, nie wiedząc, że w środku czeka brunchowa nirwana.

Lokalizacja ma znaczenie, bo idealnie oddaje to, o co chodzi w Nor/ma. To nie turystyczna kawiarnia przy Váci utca ani miejsce w stylu „zobacz i daj się zobaczyć” w dzielnicy żydowskiej. Jest schowana po stronie Budy, otoczona parkiem, zaprojektowana dla ludzi, którzy tu naprawdę mieszkają, albo tych gotowych zboczyć ze szlaku turystycznego. Skandynawski spokój to nie tylko marketing. Otoczenie po prostu go daje.

W ładne dni wystawiają na zewnątrz leżaki. Tak, leżaki. Przy piekarni. W Budapeszcie. Popijasz cortado, gryziesz duńskie ciastko i naprawdę zapominasz, że jesteś w Europie Środkowej.


🍳 Hity brunchu

Grand Breakfast4,850 HUF (ok. 58 zł) – łosoś, jajko sous vide, serek śmietankowy, chleb na zakwasie
Egg Royale Pistachio4,850 HUF (ok. 58 zł) – rogalik, krem pistacjowy, wędzony łosoś
Nor/ma Lecsó3,950 HUF (ok. 47 zł) – węgiersko-bliskowschodnia fuzja
Avocado Toast4,350 HUF (ok. 52 zł) – klasyk milenialsów, zrobiony jak trzeba
Granola Bowl2,850 HUF (ok. 34 zł) – domowa granola, jogurt grecki, owoce jagodowe

Menu brunchowe działa przez cały dzień, od otwarcia o 7:00 aż do 20:00, więc możesz wpaść o 14:00 po nocy w ruin barach i wciąż dostać jajka. Chwała temu, kto to wymyślił.

Dania sztandarowe

Grand Breakfast to danie flagowe: jajko sous vide (gotowane wolno i w niskiej temperaturze, aż żółtko osiąga tę idealną na Instagram, płynną konsystencję), wędzony łosoś, serek śmietankowy, chleb na zakwasie, koperek, rzodkiewka i kapary. To w zasadzie zdekonstruowany bajgiel ze skandynawskim charakterem, a przy 4,850 HUF (ok. 58 zł) to cena na specjalne okazje albo firmowe konto wydatków.

Egg Royale Pistachio to być może najciekawsze danie w menu. Maślany rogalik spotyka pikantny krem pistacjowy, wędzonego łososia, jajko sous vide, sos hollandaise na cytrusach i mikrolistki. Brzmi jak zbyt wiele smaków walczących o uwagę, ale jakoś udało im się to uzgodnić w coś naprawdę zapadającego w pamięć.

Nor/ma Lecsó (3,950 HUF, ok. 47 zł) to ich wersja bliskowschodniego klasyka: czerwona papryka, kapia, pomidor, jajka i ’nduja (ta pikantna kalabryjska salami do smarowania) z ziarnami sezamu i kiełkami grochu. Możesz też zamówić wersję wegetariańską albo wegańską, jeśli ’nduja nie jest dla ciebie.

Opcje dla oszczędnych

Jeśli nie jesteś gotowy wydać 5 000 forintów na śniadanie, Nor/ma Bundáskenyér (francuski tost) kosztuje 2,650 HUF (ok. 31 zł): ciabatta, crème fraîche, parmezan i mikrolistki. Granola Bowl za 2,850 HUF (ok. 34 zł) to jogurt grecki, domowa granola, borówki, liofilizowane maliny i miód.

Dodatki i personalizacja

Zbuduj własne danie z dodatkami:
– Łosoś: 850 HUF (ok. 10 zł)
– Awokado: 850 HUF (ok. 10 zł)
– Bekon: 550 HUF (ok. 7 zł)
– Chipsy z szynki Serrano: 550 HUF (ok. 7 zł)
– Jajko sous vide: 550 HUF (ok. 7 zł)
– Ser kozi: 550 HUF (ok. 7 zł)
– Chleb żytni: 250 HUF (ok. 3 zł)

Rada od nas: tost z awokado jest dobry, ale dodanie łososia i jajka sous vide zamienia go w coś spektakularnego.


Chleb i wypieki: na tym zbudowano nor/ma

Jajka i kawę dostaniesz wszędzie. To, co ściąga ludzi konkretnie do Nor/ma, to chleb.

Ciemne, długo fermentowane bochenki w skandynawskim stylu to fundament piekarni: gęste, kwaskowate i zupełnie inne od typowego węgierskiego białego chleba, jaki znajdziesz gdzie indziej. Proces fermentacji trwa dni, nie godziny, co rozwija złożone smaki, których komercyjne piekarnie po prostu nie odtworzą.

Gablota z wypiekami

Rogalik pistacjowy ma niemal legendarny status wśród budapeszteńskiej ekipy brunchowej. To ten rodzaj ciastka, po które warto przejechać przez całe miasto: kruche warstwy, bogaty krem pistacjowy, nie za słodki, nie za subtelny. Zwykłe rogaliki też są świetne, prawidłowo laminowane, z widocznymi warstwami i chrupiącym, rozpryskującym się wierzchem.

Ciastka duńskie trzymają się bardziej tradycyjnego skandynawskiego stylu: z owocami na wierzchu, z kremem, mniej słodkie niż ich amerykańskie odpowiedniki. Jeśli byłeś w kopenhaskich piekarniach, poczujesz się jak w domu; jeśli nie, czeka cię objawienie.

Po coś bardziej węgierskiego sięgnij po dowolne sezonowe ciastko, jakie akurat mają. Menu zmienia się regularnie w zależności od składników, więc obsługa zwykle powie ci, co danego dnia jest szczególnie dobre.


Kawa: partnerstwo z Fekete

☕ Menu kawowe

  • Espresso: 800 HUF (ok. 10 zł)
  • Cappuccino: 1,450 HUF (ok. 17 zł)
  • Flat White: 1,550 HUF (ok. 18 zł)
  • Latte: 1,650 HUF (ok. 20 zł)
  • Cold Brew: 1,650 HUF (ok. 20 zł)
  • Batch Brew: 1,550 HUF (ok. 18 zł)

Domyślnie mleko biodynamiczne z farmy Élőbolygó albo mleko owsiane Oatly. Dodatkowe espresso: 300 HUF (ok. 4 zł).

Kawa pochodzi od Fekete, jednego z najbardziej cenionych palaczy specialty w Budapeszcie. Jeśli choć trochę zetknąłeś się z tutejszą sceną kawy trzeciej fali (może w ich flagowej lokalizacji na Múzeum körút), wiesz, czego się spodziewać: lekkie palenie, single origin, dbałość o parzenie.

To nie jest miejsce na ciemne, gorzkie espresso w stylu włoskim. Ziarna palone są tak, by podkreślić charakter pochodzenia, a nie smak samego palenia, co oznacza jaśniejsze, bardziej owocowe nuty. Jeśli lubisz kawę ciemną jak w Starbucksie, to może być dla ciebie zbyt subtelne. Jeśli cenisz kawę specialty, docenisz to, co tu robią.

Batch Brew to w zasadzie porządnie zrobiona kawa przelewowa: duża partia przygotowana metodą pour-over, podana jako czarna kawa na dłużej. To najlepsza wartość w menu, jeśli liczyć kofeinę na forinta.

Na coś innego spróbuj naparu z cascary (1,750 HUF, ok. 21 zł), herbaty ze skórek owoców kawowca, owocowej i kofeinowej, ale niczym niepodobnej do prawdziwej kawy.

Rodzaje mleka

Tutaj Nor/ma pokazuje swoje wartości: domyślne mleko pochodzi z Élőbolygó Gazdaság, biodynamicznej farmy produkującej nabiał ekologiczny. Mleko owsiane Oatly dostępne jest dla pijących bez laktozy. To nie greenwashing. Naprawdę sięgnęli po małych, zrównoważonych producentów.


Wino naturalne i program napojów

🍷 Ceny win naturalnych (2026)

  • Kieliszek (0,1 l): 1,600-2,200 HUF (ok. 19-26 zł)
  • Butelki: 9,600-13,800 HUF (ok. 114-164 zł)
  • Pét-Nat/musujące: 11,200-12,200 HUF za butelkę
  • Fröccs naturalny: 1,800-3,600 HUF

Kiedy słońce zachodzi (albo kiedy tylko masz ochotę), Nor/ma zmienia się z piekarni w bar win naturalnych. Karta win rotuje regularnie, ale konsekwentnie prezentuje producentów z Węgier, Austrii i nie tylko: wszystkie naturalne, większość biodynamiczne, żadne filtrowane ani klarowane.

Co właściwie oznacza „wino naturalne”? Producenci uprawiają własne winogrona ekologicznie albo biodynamicznie, fermentują na dzikich drożdżach i pomijają zwykłe dodatki winiarskie, łącznie, często, z siarczynami. Efekt: wina, które smakują żywo, czasem dziko, zawsze ciekawie.

Wina warte uwagi

Bencze Autochthon 2022 (1,900 HUF za kieliszek, ok. 23 zł) pokazuje węgierskie odmiany rodzime, dokładnie to, co powinieneś pić, jeśli chcesz zrozumieć, co czyni tutejszą scenę winiarską wyjątkową.

Johannes Zillinger Velue Grüner Veltliner z Austrii (1,600 HUF za kieliszek, ok. 19 zł) to przystępny punkt wejścia: rześkie, świeże, idealne do jedzenia.

Jeśli chodzi o musujące, Bencze Gemini II Brut Nature 2015 (11,500 HUF za butelkę, ok. 137 zł) oferuje bąbelki metodą tradycyjną bez dosage, wytrawne do bólu i złożone.

Fröccs: węgierski spritz winny

Jeśli chcesz pić jak miejscowy, zamów natúr fröccs, wino z wodą gazowaną. To węgierski letni napój numer jeden, a Nor/ma serwuje go ze swoimi winami naturalnymi. Wersja w proporcji 1:2 wino do wody kosztuje 1,800-1,900 HUF (ok. 21-23 zł); mocniejsza wersja 2:1 kosztuje 3,400-3,600 HUF (ok. 40-43 zł).

Nie tylko wino

Karta mocniejszych trunków celuje w Skandynawię: norweskie giny jak Bareksten Botanical (2,750 HUF, ok. 33 zł) i Harahorn (2,850 HUF, ok. 34 zł), a do tego duńskie whisky Stauning dla tych, którzy przeszli już etap szkockiej.

Piwo rzemieślnicze Monyo (1,850 HUF, ok. 22 zł) reprezentuje świetną węgierską scenę piwowarską, jeśli wino to nie twoja bajka.


Klimat: co naprawdę wyróżnia nor/ma

Tu robi się subiektywnie, ale zostań ze mną.

Budapeszt nie ma braków w dobrych kawiarniach. Możesz spędzić tydzień, skacząc między kawiarniami specialty, historycznymi kávéház i modnymi miejscami na brunch, nie powtarzając ani jednego lokalu. Więc dlaczego akurat Nor/ma się wyróżnia?

To spójność. Każdy szczegół (minimalistyczne skandynawskie wnętrze, starannie dobrane składniki, wina naturalne, biodynamiczne mleko) ciągnie w tę samą stronę. To nie jest koncept nałożony na przeciętne wykonanie. Ktoś tu naprawdę wierzy w to, co robi, i to widać.

Przestrzeń jest spokojna. Nie martwa (zwykle jest przyjemny gwar rozmów), ale spokojna. Design usuwa wizualny bałagan. Personel sprawia wrażenie, że naprawdę lubi swoją pracę (rewolucyjne jak na gastronomię). Kiedy pogoda dopisuje, a ty siedzisz na zewnątrz na leżaku z flat white i rogalikiem pistacjowym, poczujesz się naprawdę daleko od intensywności strony peszteńskiej.


Co faktycznie mówią odwiedzający

💬 Wzorce, które warto znać

Jedzenie i kawa wypadają konsekwentnie dobrze. To, do czego ludzie wracają z pochwałami, to sourcing i karta win, a nie jedno konkretne danie, co zwykle jest oznaką kuchni z własnym punktem widzenia, a nie z jednym hitowym daniem.

Dwie skargi powtarzają się na tyle często, żeby się nimi kierować.

15% opłata serwisowa to ta, która najbardziej boli. Nor/ma działa na zasadzie częściowej samoobsługi: zamawiasz przy ladzie, a jedzenie przynoszą ci do stolika. Opłata i tak obowiązuje. Odwiedzający z miejsc, gdzie opłata serwisowa oznacza pełną obsługę kelnerską, mają z tym problem, i to zrozumiałe, że ich to irytuje. Nie da się jej też uniknąć, więc wlicz ją w swoją kwotę w głowie, zanim zamówisz, zamiast odkrywać ją na paragonie.

Kuchnia nie jest bezbłędna. Przesmażone omlety i przypieczone wypieki powtarzają się na tyle często, że to wzorzec, a nie jednorazowy gorszy dzień. Nic tu nie sugeruje złej kuchni, po prostu niekonsekwentnej na marginesach, a lada z wypiekami to bezpieczniejszy wybór niż ciepła kuchnia, jeśli masz tylko jedną wizytę.

Jeśli chodzi o koszt: to drogie śniadanie jak na budapeszteńskie standardy i zwyczajne jak na standardy Kopenhagi czy Amsterdamu. Z opłatą serwisową pełny brunch i kawa wychodzą na 7,000-8,000 HUF (ok. 83-95 zł) na osobę. Czy to wydaje się dużo, zależy całkowicie od tego, z którego z tych miast przyleciałeś.


Informacje praktyczne: rezerwacje, dress code i wskazówki

Czy potrzebujesz rezerwacji?

Nie. Nor/ma działa na zasadzie wejścia bez rezerwacji i zamawiania przy ladzie. Mimo to lokal zapełnia się w weekendowe poranki (zwłaszcza słoneczne, kiedy otwierają miejsca na zewnątrz). Przyjście do 10:00 w sobotę daje ci najlepszy wybór stolika; po 11:30 pewnie już czekasz.

Wizyty w dni powszednie są spokojniejsze. Popołudniami, niezależnie od dnia tygodnia, zwykle jest na tyle cicho, żeby popracować na laptopie albo przeciągnąć rozmowę.

Dress code

Formalnie go nie ma, ale klientela skłania się ku swobodnej elegancji. Nie poczujesz się nie na miejscu w dżinsach i ładnym swetrze, ani w pełnym stroju sportowym prosto po bieganiu w Parku Millenáris. Wysoka moda i garnitury byłyby przesadą.

Płatności

Karty akceptowane, w tym zbliżeniowe. SZÉP Card (węgierska karta benefitowa) też działa. Euro przyjmą, ale resztę wydadzą w forintach. Trzymaj się kart, żeby dostać najlepszy kurs.

Wi-Fi i praca z laptopem

Dostępne, a klimat toleruje pracujących zdalnie, zwłaszcza w spokojniejsze popołudnia w tygodniu. Unikaj godzin szczytu brunchowego, jeśli planujesz rozbić obóz z laptopem, to po prostu kwestia kultury.

Czy można przyjść z psem?

Tak, zwłaszcza na miejscach na zewnątrz. Budapeszt generalnie jest przyjazny psom, a Nor/ma wpisuje się w ten wzorzec.


Jak dojechać z centrum Budapesztu

Z Pesztu najprościej jest wsiąść w metro linii 2 do Széll Kálmán tér, a stamtąd 5 minut pieszo przez Park Millenáris. Idź za znakami w kierunku Széllkapu; Nor/ma Grand stoi na jego południowym skraju.

Tramwaj 4/6 też zatrzymuje się na Széll Kálmán tér, jeśli jedziesz od strony Wielkiego Bulwaru.

Jeśli już jesteś po stronie Budy (powiedzmy, po wizycie na Wzgórzu Zamkowym albo spacerze po Rózsadomb), to przyjemne 15-20 minut pieszo albo krótki dojazd autobusem.

Lokalizacja pozwala łatwo połączyć Nor/ma Grand z:

  • Parkiem Millenáris, jego eventami i wystawami
  • Kobuci Kert i budapeszteńską sceną piwa rzemieślniczego po stronie Budy
  • porannym spacerem do Grobowca Gül Baby
  • rodzinnym wypadem do Pałacu Cudów (Csodák Palotája), centrum naukowego tuż obok

Nor/ma Grand kontra inne budapeszteńskie miejsca na brunch

Jak Nor/ma wypada na tle innych czołowych miejsc na brunch w Budapeszcie?

Kontra Cirkusz (dzielnica żydowska): Cirkusz oferuje więcej różnorodności i niższe ceny w bardziej ruchliwej, centralnej lokalizacji. Wybierz Cirkusz po klimat imprezy; Nor/ma po spokój.

Kontra Két Szerecsen (Nagymező utca): podobny poziom cen, ale Két Szerecsen jest bardziej śródziemnomorski i centralny. Nor/ma wygrywa dla fanów skandynawskiej kuchni i parkowej atmosfery.

Kontra My Little Melbourne (kilka lokalizacji): australijski pionier kawy specialty kontra skandynawski nowicjusz. Oba świetnie radzą sobie z kawą; wypieki Nor/ma są lepsze; całodniowe śniadanie w MLB wychodzi taniej.

Kontra tradycyjny kávéház (Café Gerbeaud, New York Café): zupełnie inne doświadczenie: Nor/ma jest nowoczesna i minimalistyczna, historyczne kawiarnie to ozdobne kapsuły czasu. Oba mają swoje miejsce w wyjeździe do Budapesztu.


Werdykt: czy warto odwiedzić Nor/ma Grand?

Jeśli cenisz kawę specialty, dobre wypieki, wino naturalne i nie masz nic przeciwko płaceniu za nie, Nor/ma Grand zasługuje na miejsce na twojej liście w Budapeszcie. To nie jest miejsce budżetowe i nie leży w oczywistej strefie turystycznej, ale właśnie to czyni je wyjątkowym.

Lokalizacja po stronie Budy oznacza mniej tłumów i więcej lokalnego klimatu. Otoczenie parku daje prawdziwy relaks. Jedzenie i napoje spełniają wysokie standardy, jakich oczekujesz po poważnej piekarni w skandynawskim stylu. A rogaliki pistacjowe? Warte przeprawy przez Dunaj.

Odpuść sobie, jeśli szukasz taniego jedzenia, tradycyjnej węgierskiej kuchni albo energii słynnych z Instagrama ruin barów. To nie jest to miejsce.

Przyjdź, jeśli chcesz spokojnego poranka z doskonałą kawą i starannie przygotowanym jedzeniem, najlepiej zakończonego spacerem po Parku Millenáris. To Budapeszt, w którym naprawdę żyją miejscowi, i coraz częściej Budapeszt, którego szukają odwiedzający.


📍 Nor/ma Grand – najważniejsze informacje

  • Adres: Margit körút 75-87, 1024 Budapest (Park Széllkapu, Millenáris)
  • Godziny: Codziennie 07:00-20:00
  • Zakres cen: Brunch 2,650-4,850 HUF (ok. 31-58 zł) | Kawa 800-1,750 HUF (ok. 10-21 zł) | Wino na kieliszek 1,600-2,200 HUF (ok. 19-26 zł)
  • Dojazd: M2 do Széll Kálmán tér, 5 minut pieszo przez park
  • Rezerwacje: Niepotrzebne (wyłącznie bez rezerwacji)
  • Płatności: Karty akceptowane, SZÉP Card akceptowana
  • Telefon: +36 30 124 5314

Rada od nas: przyjdź wcześnie w weekend po miejsce na zewnątrz. Spróbuj rogalika pistacjowego. Zrozumiesz, czemu wszyscy o nim mówią.


Powiązane przewodniki

Szukasz więcej rekomendacji jedzenia i picia w Budapeszcie?


Ceny w menu i godziny otwarcia sprawdzone u operatora 5 września 2026. Obie rzeczy zmieniają się sezonowo. Kwoty w złotych przeliczone po kursie 1 PLN = 84,19 HUF, kurs EBC z 4 września 2026. Kurs się zmienia, więc traktuj złotówki orientacyjnie.

Zarezerwuj i omiń kasę

Budapest Danube Cruise and Dinner Options, Live Music and Danceod €49 · ★ 4.7 (7,558)
Budapest Danube River Candlelit Dinner Cruise with Live Musicod €110 · ★ 4.7 (1,984)

Ceny sprawdzone 2026-09-07. Rezerwując przez te linki, wspierasz stronę – bez dodatkowych kosztów dla ciebie. Jak to działa.

Ceny się zmieniły? Lokal zamknięty?Daj znać, poprawimy

Pisane przez mieszkańców VII dzielnicy Budapesztu. Bez lukru.

Czytaj dalej